Najlepsze mecze w historii tenisa

zdjęcie:Unsplash

Pojedynki trwające godzinami. Sety rozgrywane do kilkunastu gemów. Batalie, w których wschodzące gwiazdy tenisowego świata, obalały urzędujących mistrzów. Oto kilka – w naszej subiektywnej ocenie – najlepszych starć, które już na zawsze zapisały się na kartach historii.

Andy Roddick vs. Roger Federer

Wimbledon, finał 2009

Zdjęcie: Getty Images

Żadnego z panów nie trzeba przedstawiać. Andy Roddick to numer 1 rankingu WTA w 2003 roku. Roger Federer jeden z najbardziej utytułowanych tenisistów w historii, który mimo upływu lat wciąż nas zaskakuje. Przeszłość obu graczy splotło wiele wydarzeń, a wśród nich jednym z najważniejszych jest final Wimbledonu z 2009 roku. Mecz, który
przeszedł do historii nie tylko za sprawą wyjątkowego popisu umiejętności z obu stron, ale przede wszystkim za sprawą ilości rozegranych gemów. Pięciosetowy pojedynek zakończył się wynikiem 5-7, 7-6, 7-6, 3-6 i…16-14 na korzyść Federera. To jednak nie była łatwa rozgrywka, bo aż do trzynastego gema nie byliśmy świadkami żadnego przełamania. Każdy z tenisistów bronił swojego serwisu, jednak to Federer wygrał walkę nie tylko zagraniami, ale przede wszystkim z nerwami. Tym zwycięstwem – po raz kolejny – udowodnił swoją przewagę nad Roddickiem, ale również nad całą resztą. Triumf w Wimbledonie dał Federerowi tytuł rekordzisty pod względem zwycięstw w turniejach wielkoszlemowych, z którego strącił Petera Samprasa.

Steffi Graf vs Martina Navratilova

French Open, 1987

Zdjęcie: Imasportsphile

Cudowne dziecko, czyli 17-letnia Steffi Graf z tytułem French Open. To mecz, który dla wielu był ogromnym zaskoczeniem nawet dla samej zwyciężczyni, która zamiast cieszyć się z tytułu, przepraszała rywalkę. 1987 rok to czas dominacji Martiny Navratilovej, która z niedowierzaniem przegrała pierwszego finałowego seta. Nastoletnia Graf spokojnie i konsekwentnie grała, a Navratilova musiała koić nerwy, by dopiero w drugim secie wrócić z mistrzowskimi zagraniami. Pojedynek się wyrównał, a w trzecim secie niemal zakończył zwycięstwem Czeszki, która przełamała rywalkę na 5-3, ale… podwójny błąd serwisowy sprawił, że pojedynek wrócił na dawne tory. Graf przejęła stery i zwyciężyła w swoim pierwszym wielkoszlemowym turnieju.

Pete Sampras x Roger Federer

Wimbledon, 4 runda 2001

zdjęcie: TennisWorldsUSA

Najbardziej utytułowany w tamtych czasach tenisista na świecie Pete Sampras i wówczas zaledwie 19-letni, dopiero nabierający wiatru w żagle Roger Federer. To historia gry, w której mistrz ustępuje miejsca nowej, niezwyklej sile, precyzji i niebywałym umiejętnościom działającemu, dosłownie w jak szwajcarskim zegarku Federerowi. To rozgrywka, która przeszła do historii nie tylko dlatego, że 5 setowy pojedynek był pokazem niezwykłej gry z obydwu stron, ale przede wszystkim z powodu narodzin nowej gwiazdy tenisa. W 2001 roku mistrz musiał uznać zwycięstwo 19-latka, na którego przed meczem nie stawiał nikt. Roger Federer równo 20 lat temu dał się poznać światu jako ten, który potrafi okiełznać nerwy i stawić czoło idolowi. Mimo że kolejne dwa lata nie przyniosły mu wyjątkowych rezultatów, to jednak konsekwentnie piął się na szczyt, a w 2009 roku odebrał Samprasowi tytuł w rankingu wszech czasów. Zwyciężył z Roddickiem we wspomnianym wcześniej meczu na Wimbledonie i stał się najbardziej utytułowanym tenisistą w historii.

John Isner x Nicolas Mahut

Wimbledon, 1 runda 2010

Zdjęcie: Glyn Kirk-Pool/Getty Images

Listę najbardziej widowiskowych spotkań uzupełniamy rozgrywką, która przeszła do historii tenisa z jednego, prostego powodu. 11 godzin i 5 minut. Dokładnie tyle trwał najdłuższy pojedynek w grze pojedynczej, który miał miejsce w pierwszej rundzie Wimbledonu. 138 gemów rozegranych w piątym secie to absolutny rekord. Sam pojedynek rozgrywał się łącznie przez…3 dni, a wymęczony zwycięstwem Isner i tak w kolejnej rundzie pożegnał się z turniejem. Nie był to najpiękniejszy mecz w historii, ale była to rozgrywka, która po raz kolejny udowodniła, że ludzka siła i wytrzymałość nie znają granic. Wynik 6-4, 3-6, 6-7, 7-6, 70-68 na długo zostanie w naszej pamięci i zapewne równie długo pozostanie niepokonany.


Najpiękniejsze. Emocjonujące. Zaskakujące. A może po prostu trwające w nieskończoność? Pojedynki na kortach to prawdziwe spektakle, w których aktorami są prawdziwi ludzie. Walczą o zwycięstwo na oczach milionów. Pokonują swoje lęki i słabości. Dzięki takim rozgrywkom możemy w nieskończoność wertować karty tenisowej historii i raz za razem przedstawiać listę tych „naj”, dlatego… ciąg dalszy nastąpi.

Najlepsze mecze w historii tenisa

Pojedynki trwające godzinami. Sety rozgrywane do kilkunastu gemów. Batalie, w którychwschodzące gwiazdy tenisowego świata, obalały urzędujących mistrzów. Oto kilka – w naszej subiektywnej ocenie – najlepszych starć, które już na zawsze zapisały się na kartach historii.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepokorne korty

Najlepsi tenisiści świata zazwyczaj kojarzą nam się z nienaganną sylwetką, wzorową dyscypliną i poświęceniem. Życie podporządkowane grze ma jednak swoją drugą stronę medalu, często taką, która na jaw wychodzi dopiero po latach. Niepokorni, a jednak najlepsi w swej dziedzinie. Oto tenisiści, których droga na szczyt wiodła przez różne perypetie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Tenisowa moda cz.1

Dyscyplina wyjątkowa, w której nie tylko styl gry ma znaczenie. Tenis to poza umiejętnościami również moda, która na przestrzeni lat przeszła ogromną transformację, a jednak wciąż panują pewne nienaruszalne standardy. Oto krótka historia tego, co wywołało skandal w latach 20-tych, kto wyswobodził kobiety z niewygodnych spódnic i na jakim turnieju wciąż obowiązuje restrykcyjny dress code.

CZYTAJ WIĘCEJ